wtorek, 29 listopada 2011

Kapcie na szydełku

 Uczyniłam sobie kapciuszki, kupiłam grube motki i wyszły mi taki oto one, jak powyżej: cieplutkie, wygodne i ładniutkie...
"Nie potrafisz żyć bez człowieka, który Cię lubi, dla którego jesteś wart wielu zachodów, który dzieli z Tobą radość i ból, w sercu którego masz zapewnione trwałe miejsce. Bez człowieka, któremu możesz zaufać; człowieka, który się o Ciebie troszczy, człowieka, u którego jesteś zawsze serdecznie witany." Phil Bosmans
Ps.Zapraszam jeszcze raz na moje candy ... 
Na wielu już blogach widnieje taki apel(Kuźnia upominków)
Zdecydujmy się na kupno prezentów bożonarodzeniowych od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, niezależnej księgarni, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują,a nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata. Robiąc tak więcej osób będzie mogło przeżyć szczęśliwe Boże Narodzenie.
podpisuję się pod nim i ja, dlatego idzie pocztą już do mnie robótka od Kasi(Różności dla przyjemności), czekam z niecierpliwością...


22 komentarze:

Ewa pisze...

Uwielbiam takie kapciuchy :) kojarzą mi się z dziecinstwem :)

Grodzia pisze...

rewelacyjne kapciuchy! pozdrawiam

Palmette pisze...

Mięciuchne, ciepluchne i przytulnie kolorowe - to się nazywa mieć milusie papućki :)
Pozdrawiam ciepło :)

haftytiny pisze...

śliczne, dałabym się pokroić za takie;)

Katarzyna pisze...

Wygladaja na bardzo ciepłe i prezentuja sie super!!
Nigdy nie robiłam kapci dla dorosłych muszę spróbować :o)
Buziaki
p.s. A ja zapraszam na candy do Passionaria http://passionaria-paola3.blogspot.com/2011/11/ekspresowe-candy-mikoajowo-swiateczne.html

barbaratoja pisze...

Kapciuszki śliczne, tez ostatnio zrobiłam kapcie, ale moje takie śliczne nie wyszły;-(

Duditka pisze...

Świetne kapcioszki. A jakie ciepłe będą ;-)

agagbu pisze...

Prześliczne kapciuszki!!! Przypomniałaś mi, że też zrobiłam kapciuszki dla moich dzieciaków. Muszę je odkopać!!!

Ela pisze...

swietne kapcioszki !
Pozdrawiam :)

Malmys pisze...

fajniusie kapciusie! :P

Ataboh pisze...

Fajne... tak kiedyś takie nosiłam i dzięki Tobie sobie o tym przypomniałam

GREGORIUS pisze...

Jeśli można to częściej będę tu zaglądał,bo cudnie mięciutki i kolorowy blog prowadzisz. Takie piękne kapciuszki robiła moja kochana babcia z wielkim sentymentem na nie patrzę,są cudne. Zapisuję się na Twoje Candy i dołączam do obserwatorów. Zapraszam,oczywiście jeśli masz ochotę do mnie i na moje Candy.Miłego wieczora,Grzegorz.

Ena0210 pisze...

Witaj:) Komentarz "o krojeniu" dodała inna osoba, niemniej jednak dziękuję za odwiedziny :) TUSAL polega między innymi na zbieraniu resztek robótkowych. Właśnie trwają zapisy na drugą edycję zabawy. Więcej info znajdziesz pod adresem
http://cyberjulka.blogspot.com/2011/11/tusal-2012-zapisy.html
Śliczne kapciuszki
Pozdrawiam:)

Atena pisze...

Kapciuszki sa swietne, przypominaja butki krasnala. Cieplutko pewnie w nich?
pozdrawiam

aga melnik pisze...

Cudowne kapciuszki! Misiowate cieplaczki! Bardzo podziwiam! Ja w te klocki nie jestem mocna! No cóż...każdy ma swoje talenty, ja na kilogramy robię teraz kolczyki, mam wenę. Pa!

Qra Domowa pisze...

ojej jaki e słodkie te kapciuszki:)))

ania.mania pisze...

Ależ fajne! :)) Bardzo mi się podobają!

ula pisze...

Babcia mi robiła podobne jak byłam mała ;))
buźka

kasica53 pisze...

U mnie zamawiasz, a sam a tworzysz takie cuda!? Pięknie wyglądają :)

Zdolność-tworzenia pisze...

Piękne i pięknie dobrane kolory.

olgaolivia35 pisze...

Тапочки красивые, теплые и уютные наверно?!!!

(z)ręcznie zrobione pisze...

śliczne te kapciuszki!