Kamizelka, włóczka, szydełko, rękodzieło i dylematy.
Pisać czy nie pisać? - oto jest pytanie.
Zastanawiam się, czy dalej kontynuować pisanie tego bloga?
Idealnie jest wówczas kiedy blogowanie pokrywa się z pracą zawodową, wówczas blog niejako sam się pisze... u mnie tak nie jest i nie będzie.
Po pięknym czasie urlopu macierzyńskiego i wychowawczego, czas wrócić do pracy zawodowej. Czy lubię swoją pracę - tak, lubię. Lubię też moje miejsca blogowe, jednak przy pracy i obowiązkach domowych, czasu na pisanie jest niewiele. . .
No a cóż ja to od ostatniego wpisu uczyniłam, jest tego troszkę :)
Kamizelka dla córeczki, uszyta moimi janomkami z polaru i dzianiny.




Zakupiłam ostatnio włóczki YarnArt trzy rodzaje, czas zrelaksować się przy szydełkowaniu :)




Coś już powstaje ...

Moje pierwsze zakupy na ali......, uważam za udane. Kupiłam szydełka, stopkę do haftowania (pikowania) i śliczne foremki do ciastek ;)
Na fotce - szydełka i pierwsze kwiatki...





Zakupiłam ostatnio włóczki YarnArt trzy rodzaje, czas zrelaksować się przy szydełkowaniu :)




Coś już powstaje ...

Moje pierwsze zakupy na ali......, uważam za udane. Kupiłam szydełka, stopkę do haftowania (pikowania) i śliczne foremki do ciastek ;)
Na fotce - szydełka i pierwsze kwiatki...

Poza tym czytam sobie dalej i polecam.

Lato wita nas kwiatami i takimi widokami:


Tak na koniec zapraszam na mój Instagram - bardziej tam się odnajduję niż na fb ;)
Jest tam więcej mnie i o mnie...

To jak kochani myślicie, pisać czy sobie odpuścić? Wiem, że na to pytanie muszę odpowiedzieć sobie sama, ale z chęcią poczytam, jak Wy podchodzicie do blogowania.
Ściskam, jak zawsze gorąco!
Dorota
Zdecydowanie pisać. Zobacz ile osób Cię obserwuje. Ja robię to regularnie, choć nie zawsze zostawiam ślad. To z braku czasu. To nic, że posty będą się ukazywać rzadziej. Tak to jest przy nadmiarze obowiązków. Ja jestem na tak!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam:):):):)
OdpowiedzUsuńDziękuje Kochana :-) Ja z tą regularnością pisania, to całkiem odpadłam. Jednak zawsze odwiedzam tych co u mnie zostawiają ślad, w postaci rekwizyty;) Powiem szczerze, że pomimo co raz większej popularności mediów społecznościowych, to najwierniejsze i najcenniejsze kontakty mam z początków mojego blokowania. One trwają do tej pory, pomimo tak małej mojej aktywności. No to już sobie sama odpisuję na moje pytanie. Dziękuję Kochana za każdą obecność. Uścisku!
UsuńOczywiście i zdecydowanie że pisać...oprócz pracy zawodowej i pracy w domu należą się też chwile dla siebie i swoich pasji...bo to też jest ważne by na chwilę oderwać się od codzienności. Posyłam moc uścisków :)
OdpowiedzUsuńMasz rację Gosiu, to są chwile tylko dla siebie. Dziękuję za ten cenny głos. Ściskam!
UsuńByłam na instagramie, fajnie u Ciebie.
OdpowiedzUsuńDziękuję Basiu i uściski ślę ;)
UsuńNa to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sama:)))bo blog to jest miejsce relaksu,przyjemności,a jak straciłaś serce do blogowania to nic nie zrobisz na siłę:))Ja prowadzę bloga już siedem lat i nie zamierzam rezygnować,bo lubię to robić:))
OdpowiedzUsuńTu nie chodzi o serce, jak wyżej napisałam - lubię moje miejsca blogowe, tu bardziej chodzi o czas. Dziękuję za cenny głos, więc blogujemy dalej ;)
OdpowiedzUsuńOczywiście na blogowanie potrzeba trochę czasu, a przy pracy zawodowej, dzieciach i prowadzeniu domu, niestety jest go niewiele, ale nie porzucaj tego, miło jest tu do Ciebie zaglądać
OdpowiedzUsuńpozdrawiam gorąco:)
Dziękuję serdecznie Małgosiu :-) To prawda, że przy tych wszystkich obowiązkach, co napisałaś, to czasu niewiele. Jednak spróbuję się ostatecznie zmobilizować. Nie ukrywam, że tak cenne słowa, utwierdzają mnie w tym, że wart tu być :-) Ściskam.pa
UsuńPodziwiam talent :)))
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie :)
Usuń:D
OdpowiedzUsuń