Wyzwanie serwetkowe, nowe włóczki i sznurki ;)
Kochani tyle się dzieje wokół, że trudno znaleźć czas na napisanie o tym wszystkim ;)
Czy dziergam? Oj tak, wiele rzeczy już powstało - ale wszystko po kolei...
To co przerosło moje oczekiwania, to pomysł na wyzwanie grupowe -
Wakacyjne Wyzwanie Serwetkowe w naszej grupie - TU ;)
Na wyzwanie zapisało się bardzo dużo dziewcząt a wydzierganych
serwetek będzie ponad sto!
W międzyczasie dotarły do mnie dwie przesyłki z włóczkami i sznurkami.
Jedne od Marioli - Klik, takie piękne rzeczy:
Pierwszy raz będę dziergać włóczką Flowers i do niej będzie też recenzja ;)

Na Kartopu czekałam już od dawna i w końcu udało mi się ją kupić - idealna włóczka, nie tylko na maskotki, ale również na kocyki i sweterki dla dzieci ;)
Ps. Kartopu jest ciut cieńsza niż YarnArt Jeans.

Moja ulubiona włóczka Gazzal baby Cotton XL, dla porównania jest ciut grubsza niż YarnArt Jeans i bardziej miękka ;)
Po prawej stronie podkładki i sznurek od Anetki, ale to opiszę w innym wpisie.

No i długo wyczekiwane sznurki 3mm i 5mm - bardzo dobrej jakości ;)
Do naszych szydełek będą idealna, ponadto mam też bazę do koszyczka- na pewno Wam pokażę, co z tego będzie ;)



Jak widzicie wyzwań będzie sporo u nas i to bardzo różnych,
bo włóczki pozwalają na wydzierganie dosłownie wszystkiego ;)
Wracając do naszego serwetkowego wyzwania, wszystkie wydziergane serwetki razem ze schematami, będziemy mogli podziewać na stronie z kursami - już pod koniec lipca ;)
kursykrokpokroku.blogspot.com
To moja serwetka, jeszcze brakuje sporo do końca ale już coś widać :)

Jeszcze jedno, nagrywam już materiał jak czytać schematy szydełkowe i jedną serwetkę wykonamy razem krok po kroku - to jest przewidziane na sierpień, więc tym bardziej serdecznie zachęcam do zapisania się do nas - Klik ;)
No to pochwalcie się co tam dziergacie i czy teraz na urlopach macie więcej czasu na tworzenie?
.............
Czy dziergam? Oj tak, wiele rzeczy już powstało - ale wszystko po kolei...
To co przerosło moje oczekiwania, to pomysł na wyzwanie grupowe -
Wakacyjne Wyzwanie Serwetkowe w naszej grupie - TU ;)
Na wyzwanie zapisało się bardzo dużo dziewcząt a wydzierganych
serwetek będzie ponad sto!
W międzyczasie dotarły do mnie dwie przesyłki z włóczkami i sznurkami.
Jedne od Marioli - Klik, takie piękne rzeczy:

Pierwszy raz będę dziergać włóczką Flowers i do niej będzie też recenzja ;)

Na Kartopu czekałam już od dawna i w końcu udało mi się ją kupić - idealna włóczka, nie tylko na maskotki, ale również na kocyki i sweterki dla dzieci ;)
Ps. Kartopu jest ciut cieńsza niż YarnArt Jeans.

Moja ulubiona włóczka Gazzal baby Cotton XL, dla porównania jest ciut grubsza niż YarnArt Jeans i bardziej miękka ;)
Po prawej stronie podkładki i sznurek od Anetki, ale to opiszę w innym wpisie.

No i długo wyczekiwane sznurki 3mm i 5mm - bardzo dobrej jakości ;)
Do naszych szydełek będą idealna, ponadto mam też bazę do koszyczka- na pewno Wam pokażę, co z tego będzie ;)



Jak widzicie wyzwań będzie sporo u nas i to bardzo różnych,
bo włóczki pozwalają na wydzierganie dosłownie wszystkiego ;)
Wracając do naszego serwetkowego wyzwania, wszystkie wydziergane serwetki razem ze schematami, będziemy mogli podziewać na stronie z kursami - już pod koniec lipca ;)
kursykrokpokroku.blogspot.com
To moja serwetka, jeszcze brakuje sporo do końca ale już coś widać :)

Jeszcze jedno, nagrywam już materiał jak czytać schematy szydełkowe i jedną serwetkę wykonamy razem krok po kroku - to jest przewidziane na sierpień, więc tym bardziej serdecznie zachęcam do zapisania się do nas - Klik ;)
No to pochwalcie się co tam dziergacie i czy teraz na urlopach macie więcej czasu na tworzenie?
.............
Ściskam!
Dorota
Właśnie skończyłam dziergać Flowers. Na teflonowych drutach śliska okrutnie wielokrotnie musiałam podciągać oczka. Jednak efekt świetny. Powodzenia.
OdpowiedzUsuńO pięknie, własnie zastanawiam się nad drutami... chociaż nie ukrywam, że byłoby to dla mnie duże wyzwanie ;) Idę zerknąć, na Twoje cudo :)
UsuńPodziwiam talent i kunszt! Będziesz miała piękne cudeńko. Zatem wytrwałości Ci życzę! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie Kingo i pozdrawiam serdecznie ;)
UsuńKochana, dużo pomysłów widzę i przed Tobą �� ja też mnóstwo w głowie, teraz robię serwetkę na wyzwanie, później w planach koszyczek, kolejna lala i jeszcze kilka innych rzeczy �� oby mi życia wystarczyło na wykonanie �� ciekawa jestem skąd masz sznurek, bo ja po naprawdę wielu sklepach, znalazłam ten swój idealny i ciekawa jestem czy to z tego samego miejsca ��
OdpowiedzUsuńOj tak pomysłów sporo, tylko czas krótki ;) Sznurki kupiłam teraz u Marioli - w poście jest link, do jej grupy na fb... Inne też mam, ale cieńsze niż te, co teraz kupiłam makramowe :) W sumie, nie mam określonego idealnego sznurka - ale na pierwszy rzut oka są super - będzie się z nich na pewno super dziergać. Pozdrawiam serdecznie Iwonko i życzę powodzenia w planach ;)
UsuńSzydełka cudne. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii na temat włóczki Kartopu. Szczególnie interesuje mnie jak zwchowuje się po praniu.
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie, napiszę na pewno opinię o tej włóczce - sama jestem ciekawa, czy jest aż taka dobra, bo już słyszałam bardzo rożne opinie ;) Serdecznie pozdrawiam :)
UsuńPiękne zakupy a wyzwanie serwetkowe jakoś mi chyba umknęło 😀
OdpowiedzUsuńDziękuję Uleczko, to jest dopiero pierwsze wyzwanie - więc już serdecznie zapraszam na kolejne ;)
UsuńNie pracowałam jeszcze z żadną z tych włóczek i tym bardziej jestem ciekawa Twojej opinii. Wyzwanie mi umknęło, ale może dobrze gdyż chwilowo i tak jestem w ciągłym "niedoczasie". Poczekam na kolejne. Pozdrawiam serdecznie :).
OdpowiedzUsuńO proszę a ja myślałam, że te włóczki są Ci dobrze znane ;) Mnie również "niedoczas" dogonił i sporo rzeczy muszę nadrobić a urlop krótki :) No i zapraszam serdecznie na kolejną edycję wyzwania serwetkowego, na pewno będzie - ale muszę jeszcze dopracować szczegóły, aby przy nim mieć mniej pracy. Uściski Kochana.
UsuńŚwietne zakupy .Chodzi za mną zrobić koszyki z sznurka . Ja akurat teraz robię obrus .Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie ;) Ja już zaczęłam i koszyczek, i podkładki, i siatkę na zakupy... jak zawsze kilka prac jednocześnie, ale tak własnie lubię :) Ps. No i kończy się wyzwaniowa serwetka... Pozdrawiam serdecznie Małgosiu.
UsuńLubię Twoje dzierganie, a szydełka stworzone przez Twojego męża wciąż mnie zachwycają. :) Mam nadzieję, że wszystko u Was w porządku. Trochę czasu minęło od ostatniego kontaktu... Chyba trzeba wrócić do naszej tradycyjnej zdań wymiany. Jak sądzisz? :) Uściski ciepłe, bo przecież upalny sierpień wciąż trwa! :)
OdpowiedzUsuńJasne Kasieńko, powiem szczerze że przemykasz mi przez myśli a zwłaszcza jak patrzę na moją lawendę :) Bardzo się ciesze, że się odezwałaś! Jestem za powrotem do wymiany myśli i zdań a teraz idę zobaczyć co u Ciebie nowego :)
UsuńPiękne szydełka! Czy wygodnie się na nich robi?
OdpowiedzUsuń