Czapeczki w serduszka i toczone drewniane unikatowe szydełka
Tak, tak Kochani - zapragnęłam i ja mieć moją czapeczkę w serduszka :)
Czapeczka jest wydziergana na drutach.
Pamiętacie czapeczki zrobione na szydełku - Klik
Moja czapeczka jest dokładnie z tej samej włóczki, czyli YarnArt Merino Bulky i z całą stanowczością stwierdzę, że jest ona mało doceniana!
Jest to świetna włóczki na czapki, kominy, rękawiczki czy szaliki.
Bardzo dobrze się nią dzierga i na drutach, i na szydełku.
Jest ciepła i nawet po wypraniu zachowuje swoją strukturę i kształt a prałam ją normalnie w 40 stopniach.
Więc serdecznie polecam :)
No a tak się prezentuje moja czapulka...

Czapeczka ma małe serduszka i duże u góry też, taką czapeczkę robiłam po raz pierwszy, więc to i owo przy następnych jest do poprawienia.
Jak widzicie z boku już zaczęłam dziergać drugą, też w serduszka dla córci :)
Włóczka Merino Bulky zdecydowanie bardziej wydajniejsza jest na robótki wykonywane na drutach. Z części motka po czapce na szydełku wyszła mi cała czapeczka na drutach, z małymi wstawkami w jasnym kolorze i jeszcze mi szarej zostało :) Ponadto cena tej włóczki też jest bardzo przystępna, bo za 100g = 100m, zapłacimy już około 10zł.
Tu zaczęta czapeczka dla maluszka:


No a tle są szydełka - pomału się toczą i toczą :)
Drewnie szydełka są naprawdę unikatowe - ostatnio wyszło piękne, jakby marmurkowe z jesionu :)
Sami zobaczcie, jest to numer 11mm - drewno jesion.


Razem z grabową 6mm już jest w drodze do swojej właścicielki :)

Z racji takiej potrzeby, każde szydełko będzie już numerowane.

Kochani serdecznie zapraszam do naszej grupy na Facebook :)
Mam kilka książek i czasopism, które chcę puścić bezpłatnie w obieg poprzez grupę, więc tym bardziej zapraszam do nas!

https://www.facebook.com/groups/szydelkoweDIY.HandmadeCraft/
Co tam u Was Kochani słychać? Czy robiłyście coś z tej włóczki?
Może macie swoją ulubioną włóczkę na czapki i ciepłe rzeczy zimowe?
U mnie dzieje się bardzo dużo, praca, wyjazdy, spotkania i moje dzierganie :)
Powstają też nowe samouczki, ale trzeba je jeszcze dopracować :)
.............
Czapeczka jest wydziergana na drutach.
Pamiętacie czapeczki zrobione na szydełku - Klik
Moja czapeczka jest dokładnie z tej samej włóczki, czyli YarnArt Merino Bulky i z całą stanowczością stwierdzę, że jest ona mało doceniana!
Jest to świetna włóczki na czapki, kominy, rękawiczki czy szaliki.
Bardzo dobrze się nią dzierga i na drutach, i na szydełku.
Jest ciepła i nawet po wypraniu zachowuje swoją strukturę i kształt a prałam ją normalnie w 40 stopniach.
Więc serdecznie polecam :)
No a tak się prezentuje moja czapulka...
Czapeczka ma małe serduszka i duże u góry też, taką czapeczkę robiłam po raz pierwszy, więc to i owo przy następnych jest do poprawienia.
Jak widzicie z boku już zaczęłam dziergać drugą, też w serduszka dla córci :)
Włóczka Merino Bulky zdecydowanie bardziej wydajniejsza jest na robótki wykonywane na drutach. Z części motka po czapce na szydełku wyszła mi cała czapeczka na drutach, z małymi wstawkami w jasnym kolorze i jeszcze mi szarej zostało :) Ponadto cena tej włóczki też jest bardzo przystępna, bo za 100g = 100m, zapłacimy już około 10zł.
Tu zaczęta czapeczka dla maluszka:
No a tle są szydełka - pomału się toczą i toczą :)
Drewnie szydełka są naprawdę unikatowe - ostatnio wyszło piękne, jakby marmurkowe z jesionu :)
Sami zobaczcie, jest to numer 11mm - drewno jesion.
Razem z grabową 6mm już jest w drodze do swojej właścicielki :)
Z racji takiej potrzeby, każde szydełko będzie już numerowane.
Kochani serdecznie zapraszam do naszej grupy na Facebook :)
Mam kilka książek i czasopism, które chcę puścić bezpłatnie w obieg poprzez grupę, więc tym bardziej zapraszam do nas!

https://www.facebook.com/groups/szydelkoweDIY.HandmadeCraft/
Co tam u Was Kochani słychać? Czy robiłyście coś z tej włóczki?
Może macie swoją ulubioną włóczkę na czapki i ciepłe rzeczy zimowe?
U mnie dzieje się bardzo dużo, praca, wyjazdy, spotkania i moje dzierganie :)
Powstają też nowe samouczki, ale trzeba je jeszcze dopracować :)
.............
Ściskam!
Dorota
Czapka wygląda ślicznie, szydełka to małe dzieła sztuki :D
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie, w czapeczce są małe niedociągnięcia ale co do szydełek, to się zgadzam :)
Usuńczapka super! a szydełka normalnie mnie powaliły cudne, cudne i jeszcze raz cudne
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie :) Przy następnej czapeczce będzie mniej niedociągnięć ;) Jak po raz pierwszy zobaczyłam moje szydełka na żywo, to też mi się buzia śmiała :) Uściski ślę!
UsuńBardzo ładna czapeczka. Córci pewnie również będzie cudna. Serdecznie pozdrawiam. :)
OdpowiedzUsuńŚliczna czapka wyszła (ja bym jeszcze dodała kremowy pompon) ale kwestia gustu. Szydełkami wciąż się zachwycam 😀
OdpowiedzUsuńCzapka bardzo ładna a szydełka po prostu marzenie :)
OdpowiedzUsuńŚliczna czapeczka!!! Wspaniałe szydełka!!! Serdecznie pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńŚliczna czapka, a szydełka niezwykłe!
OdpowiedzUsuńŚwietnie to wygląda :)
OdpowiedzUsuńSzydelko ah , te szydelko ! C u d n e !
OdpowiedzUsuńSzydełkowanie to prawdziwa sztuka. U ciebie widać niezłe efekty. Propsy 😀
OdpowiedzUsuńCudne są te czapeczki - nie mogę wyjść z podziwu :) O szydełkach mogłabym pisać w każdym poście - są genialne <3 Marzę o całym komplecie hihi
OdpowiedzUsuńNo szydełka to mnie zauroczyły ! Wyglądają rewelacyjnie !
OdpowiedzUsuńCzapka jest świetna, a szydełka ..., jestem pod ich coraz większym urokiem ;).
OdpowiedzUsuń